Menu
2018-02-24

Co zabrać do Kenii, czego nie zabierać - AKTUALIZACJA-2019.01.30

KONIECZNIE PRZECZYTAJ AKTUALIZACJĘ NA DOLE STRONY

Jeśli po lekturze poniższego tekstu dojdziesz do wniosku, że był dla Ciebie użyteczny,
to wspomóż naszą Fundację chociaż drobną wpłatą, na dole strony można znaleźć ZRZUTKI celowe

Wiele osób wyjeżdżających do Kenii słyszało o panującej tam biedzie i przy okazji wyjazdu wakacyjnego chcą coś ze sobą zabrać, aby rozdać miejscowym dzieciom. Ponieważ w Internecie brakuje jasnych informacji na temat tego, co najlepiej ze sobą wziąć, postanowiłem podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Do Kenii jeżdżę regularnie kilka razy do roku, znam tamtejszych ludzi, ich potrzeby i sposób myślenia. Z doświadczenia wiem, że nie zawsze, to co nam się wydaje oczywiste i najlepsze, sprawdza się tam na miejscu. Większość turystów zabiera ze sobą zeszyty, długopisy, kredki i ołówki, jest to niezły pomysł, bardzo szlachetny bo wspiera edukację, jednak można zabrać ze sobą bardziej potrzebne rzeczy.

Poniżej przedstawiam listę rzeczy, które moim zdaniem warto zawieźć do Kenii wraz z uzasadnieniem. Kolejność jest przypadkowa i nie oddaje stopnia ich użyteczności.

Co zabrać do Kenii w celu rozdania biednym dzieciom i ich rodzinom

  1. Majteczki dziecięce (wszystkie rozmiary) – bielizna dziecięca jest tam droga i trudno dostępna, nasza bielizna (nawet używana, ale czysta) cieszy się tam dużym zainteresowaniem.
  2. Skarpetki dziecięce (wszystkie rozmiary) – dobre buty w Kenii są drogie, często się zdarza, że dziecko swoje pierwsze buty dostaje dopiero w związku z rozpoczęciem nauki, rodzice chcąc „przedłużyć żywotność” butów zakładają dzieciom skarpetki do butów, bo łatwiej wyprać skarpetki, niż prać przepocone buty.
  3. Bielizna damska (majtki, biustonosze) – zdarza się, że turyści-mężczyźni podarują miejscowym swoją bieliznę, kobiety zaś robią to niechętnie, choćby z tego względu, że na wakacjach mają ze sobą bardzo często ulubione te części garderoby. Bielizna dla miejscowych kobiet jest bardzo ważna i jest „towarem deficytowym” (mieliśmy okazję zobaczyć suszącą się damską bieliznę – przygnębiający widok).
  4. Podpaski (różne rodzaje) – po pierwsze, środki higieniczne są dla miejscowej ludności bardzo drogie, po drugie wszyscy wiemy, że odpowiednie zabezpieczenie w tym trudnym dla kobiety czasie daje poczucie komfortu i zapobiega chorobom.
  5. Szczupłe i lekkie (letnie) ubrania – dzieci, jak i dorośli w Kenii są bardzo szczupli, dlatego nie warto zabierać ze sobą obszernych rzeczy (raz, że ciężkie, dwa, że nieprzydatne).
  6. Lekkie (letnie) buty – przez większość roku temperatury w Kenii są powyżej 20 stopni Celsjusza, poza tym lekkie buty łatwiej jest wyprać i wysuszyć na słońcu.
  7. Długopisy, kredki, ołówki itp. – przybory szkolne (oprócz zeszytów) zawsze się tam przydadzą i będą odciążeniem dla rodziców, którzy muszą je zapewnić swoim dzieciom w wieku szkolnym.
  8. Małe, lekkie zabawki (np. zabawki z Kinder niespodzianek) lub edukacyjne książeczki dla dzieci, najlepiej anglojęzyczne.
  9. Latarki ledowe – zmrok w Kenii zapada bardzo szybko i latarki znacznie ułatwiają życie.
  10. Akcesoria do włosów dla dziewczynek oraz kolorowe kosmetyki dla kobiet – sprawicie im tym ogromną radość.

Może się to wydać absurdalne, ale wymienię jeszcze jedną rzecz, którą warto zabrać do Kenii i oddać tam komukolwiek, a mianowicie telefony komórkowe. Prawie każdy z nas ma w domu niepotrzebny telefon komórkowy, którego już nigdy nie użyje, choć jest nadal sprawny i mógłby jeszcze komuś posłużyć. Warto kupić do niego nową baterię (niewielki wydatek), odnaleźć słuchawki, przywrócić do ustawień fabrycznych i oczywiście zmienić język na angielski. Telefon komórkowy w Afryce, to nie jest luksus - to konieczność. Po pierwsze, telefon komórkowy znacznie podnosi bezpieczeństwo mieszkańców kenijskich wiosek, zagubionych w głębi buszu. Po drugie znacznie ułatwia płacenie za towary i usługi oraz usprawnia obrót gotówkowy. System płatności telefonem komórkowym funkcjonuje w Afryce od ładnych kilkunastu lat i jest nawet lepiej zorganizowany niż w Europie. Nie jest niczym nadzwyczajnym zapłacenie telefonem komórkowym nawet w małym wiejskim sklepiku w samym środku buszu.

Teraz najlepsze, popatrzcie może macie w domu walizkę, którą moglibyście już tam zostawić. Te walizki cieszą się w Kenii dużym zainteresowaniem, kobiety przechowują w nich dziecięce ubrania, bo to jest doskonałe zabezpieczenie przed różnym robactwem. Jeśli sami nie macie takiej walizki, to zapytajcie rodziny, czy znajomych. Dzięki temu będzie Wam łatwiej wracać do domu (bez jednej walizki).

Czego nie zabierać do Kenii i dlaczego

  1. Torebki foliowe – w 2017 roku w Kenii weszła w życie ustawa mająca na celu ograniczenie ilości trudno degradowalnych śmieci i można mieć z tego powodu kłopoty na lotnisku.
  2. Zeszyty – lokalne zeszyty mają nieco inny format i liniaturę i obowiązują ustalone, jednolite wzory w całej szkole. Poza tym zeszyty są ciężkie i warto zabrać w to miejsce coś innego.
  3. Duże (obszerne) ubrania – zdecydowana większość Kenijczyków jest bardzo szczupła.
  4. Rzeczy, zabawki, które mają małą trwałość (np. balony, piłki plażowe itp.) – roślinność w Kenii jest często bardzo kłująca i rzeczy te szybko stają się nieużyteczne powiększając ilość śmieci.
  5. Dużą ilość żywności oraz polskie słodycze – służby celne chroniąc swój rynek rolny potrafią przyczepić się do wwożonej żywności, a okazuje się, że nasze słodycze nie smakują miejscowym, gdyż oni, w przeciwieństwie do nas, wyczuwają w smaku całą chemię, która jest zawarta w naszych słodyczach (nawet nasze, kultowe Ptasie mleczko nie spotkało się z zachwytem wśród młodych konsumentów).

Apeluję również o bardzo rozważne „częstowanie” miejscowych naszymi lekami, szczególnie przeciwbólowymi oraz zostawianie większej ilości leków na koniec pobytu. Nasze leki nie są przystosowane do przechowywania w tak wysokich temperaturach, poza tym miejscowa ludność ma bardzo niską świadomość i dużą niefrasobliwość w zażywaniu leków, trudno im również zapamiętać i zrozumieć jak prawidłowo dawkować medykamenty.

Mam nadzieję, że powyższe dwie listy pozwolą Wam ocenić pod względem przydatności rzeczy, które zamierzaliście zabrać do Kenii. Zachęcam do zabrania ze sobą czegoś, co choć trochę ulży w ich biedzie.

A K T U A L I Z A C J A

 

29 stycznia 2019 r.

Powyższy tekst napisałem rok temu, kiedy to, do Kenii latały jeden-dwa małe samoloty tygodniowo, a dzisiaj lata ich już kilka. LOT wysyła do Mombasy nawet Boeinga 787, czyli popularnego Dreamlinera z 330 pasażerami na pokładzie. Dzisiaj do Kenii regularnie leci ponad 2.000 turystów tygodniowo, w szczytowym okresie jest to nawet do 10.000 osób miesięcznie!!!

Czy wyobrażacie sobie sytuację, że nawet co piąta osoba przywozi do Kenii kilka pudełek kredek? To daje od kilku do kilkunastu tysięcy pudełek kredek miesięcznie !!!

Zastanówcie się, czy zamiast kupować (załóżmy za 100 zł) te wspomniane kredki i inne "przybory szkolne", wieźć je przez 6.500 tys. km, nie lepiej kupić np. 30 dolarów, a tam na miejscu kupić za te pieniądze trochę podstawowej żywności i rozdać je potrzebującym? Uwierzcie mi, oni dużo bardziej ucieszą się z tej żywności niż z kredek. Byliśmy świadkami, jak Kenijka wołała, w języku suahili, za swoim dzieckiem, które biegło w kierunku turystów, żeby wróciło do domu, "bo dostanie kolejne pudełko kredek, a ona nimi, go nie nakarmi" - przetłumaczył nam to nasz kenijski przyjaciel.

Jeśli poznacie tam na miejscu kogoś, kto wzbudzi Wasze zaufanie, to możecie mu po prostu dać te 30 dolarów. A jak macie wątpliwości komu dać, to dajcie po 10 dolarów trzem przypadkowo spotkanym kobietom z dziećmi - na pewno dobrze zrobicie.

Koniecznie przeczytajcie też drugi mój artykuł na temat: Co warto przywieźć z Kenii?

Jeśli ktoś zastanawia się dlaczego to robię, to zachęcam do przeczytania tekstu mojego autorstwa: Moje refleksje na temat pomagania w Kenii.

Jeżeli uważasz, że powyższe informacje były dla Ciebie użyteczne wpłać dowolną kwotę na jedną z poniższych zrzutek.

Więcej informacji na temat warunków życia w Kenii można znaleźć na naszej stronie internetowej.
(rwb)

Tutaj istnieje możliwość skomentowania tej wiadomości na portalu społeczniościowym Facebook.

Plik dobrej jakości powyższej mapki można znaleźć w zakładce "Dla nauczycieli", zaraz pod miniaturkami obrazków.

Partnerzy