Menu
2018-02-24

Co zabrać do Kenii, czego nie zabierać

Jeśli po lekturze poniższego tekstu dojdziesz do wniosku,
że był dla Ciebie użyteczny, to wspomóż naszą Fundację
chociaż drobną wpłatą, na dole strony można znaleźć ZRZUTKI celowe

Wiele osób wyjeżdżających do Kenii słyszało o panującej tam biedzie i przy okazji wyjazdu wakacyjnego chcą coś ze sobą zabrać, aby rozdać miejscowym dzieciom. Ponieważ w Internecie brakuje jasnych informacji na temat tego, co najlepiej ze sobą wziąć, postanowiłem podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Do Kenii jeżdżę regularnie kilka razy do roku, znam tamtejszych ludzi, ich potrzeby i sposób myślenia. Z doświadczenia wiem, że nie zawsze, to co nam się wydaje oczywiste i najlepsze, sprawdza się tam na miejscu. Większość turystów zabiera ze sobą zeszyty, długopisy, kredki i ołówki, jest to niezły pomysł, bardzo szlachetny bo wspiera edukację, jednak można zabrać ze sobą bardziej potrzebne rzeczy.

Poniżej przedstawiam listę rzeczy, które moim zdaniem warto zawieźć do Kenii wraz z uzasadnieniem. Kolejność jest przypadkowa i nie oddaje stopnia ich użyteczności.

Co zabrać do Kenii w celu rozdania biednym dzieciom i ich rodzinom

  1. Majteczki dziecięce (wszystkie rozmiary) – bielizna dziecięca jest tam droga i trudno dostępna, nasza bielizna (nawet używana, ale czysta) cieszy się tam dużym zainteresowaniem.
  2. Skarpetki dziecięce (wszystkie rozmiary) – dobre buty w Kenii są drogie, często się zdarza, że dziecko swoje pierwsze buty dostaje dopiero w związku z rozpoczęciem nauki, rodzice chcąc „przedłużyć żywotność” butów zakładają dzieciom skarpetki do butów, bo łatwiej wyprać skarpetki, niż prać przepocone buty.
  3. Bielizna damska (majtki, biustonosze) – zdarza się, że turyści-mężczyźni podarują miejscowym swoją bieliznę, kobiety zaś robią to niechętnie, choćby z tego względu, że na wakacjach mają ze sobą bardzo często ulubione te części garderoby. Bielizna dla miejscowych kobiet jest bardzo ważna i jest „towarem deficytowym” (mieliśmy okazję zobaczyć suszącą się damską bieliznę – przygnębiający widok).
  4. Podpaski (różne rodzaje) – po pierwsze, środki higieniczne są dla miejscowej ludności bardzo drogie, po drugie wszyscy wiemy, że odpowiednie zabezpieczenie w tym trudnym dla kobiety czasie daje poczucie komfortu i zapobiega chorobom.
  5. Szczupłe i lekkie (letnie) ubrania – dzieci, jak i dorośli w Kenii są bardzo szczupli, dlatego nie warto zabierać ze sobą obszernych rzeczy (raz, że ciężkie, dwa, że nieprzydatne).
  6. Lekkie (letnie) buty – przez większość roku temperatury w Kenii są powyżej 20 stopni Celsjusza, poza tym lekkie buty łatwiej jest wyprać i wysuszyć na słońcu.
  7. Długopisy, kredki, ołówki itp. – przybory szkolne (oprócz zeszytów) zawsze się tam przydadzą i będą odciążeniem dla rodziców, którzy muszą je zapewnić swoim dzieciom w wieku szkolnym.
  8. Małe, lekkie zabawki (np. zabawki z Kinder niespodzianek) lub edukacyjne książeczki dla dzieci, najlepiej anglojęzyczne.
  9. Latarki ledowe – zmrok w Kenii zapada bardzo szybko i latarki znacznie ułatwiają życie.
  10. Akcesoria do włosów dla dziewczynek oraz kolorowe kosmetyki dla kobiet – sprawicie im tym ogromną radość.

Może się to wydać absurdalne, ale wymienię jeszcze jedną rzecz, którą warto zabrać do Kenii i oddać tam komukolwiek, a mianowicie telefony komórkowe. Prawie każdy z nas ma w domu niepotrzebny telefon komórkowy, którego już nigdy nie użyje, choć jest nadal sprawny i mógłby jeszcze komuś posłużyć. Warto kupić do niego nową baterię (niewielki wydatek), odnaleźć słuchawki, przywrócić do ustawień fabrycznych i oczywiście zmienić język na angielski. Telefon komórkowy w Afryce, to nie jest luksus - to konieczność. Po pierwsze, telefon komórkowy znacznie podnosi bezpieczeństwo mieszkańców kenijskich wiosek, zagubionych w głębi buszu. Po drugie znacznie ułatwia płacenie za towary i usługi oraz usprawnia obrót gotówkowy. System płatności telefonem komórkowym funkcjonuje w Afryce od ładnych kilkunastu lat i jest nawet lepiej zorganizowany niż w Europie. Nie jest niczym nadzwyczajnym zapłacenie telefonem komórkowym nawet w małym wiejskim sklepiku w samym środku buszu.

Czego nie zabierać do Kenii i dlaczego

  1. Torebki foliowe – w 2017 roku w Kenii weszła w życie ustawa mająca na celu ograniczenie ilości trudno degradowalnych śmieci i można mieć z tego powodu kłopoty na lotnisku.
  2. Zeszyty – lokalne zeszyty mają nieco inny format i liniaturę i obowiązują ustalone, jednolite wzory w całej szkole. Poza tym zeszyty są ciężkie i warto zabrać w to miejsce coś innego.
  3. Duże (obszerne) ubrania – zdecydowana większość Kenijczyków jest bardzo szczupła.
  4. Rzeczy, zabawki, które mają małą trwałość (np. balony, piłki plażowe itp.) – roślinność w Kenii jest często bardzo kłująca i rzeczy te szybko stają się nieużyteczne powiększając ilość śmieci.
  5. Dużą ilość żywności oraz polskie słodycze – służby celne chroniąc swój rynek rolny potrafią przyczepić się do wwożonej żywności, a okazuje się, że nasze słodycze nie smakują miejscowym, gdyż oni, w przeciwieństwie do nas, wyczuwają w smaku całą chemię, która jest zawarta w naszych słodyczach (nawet nasze, kultowe Ptasie mleczko nie spotkało się z zachwytem wśród młodych konsumentów).

Apeluję również o bardzo rozważne „częstowanie” miejscowych naszymi lekami, szczególnie przeciwbólowymi oraz zostawianie większej ilości leków na koniec pobytu. Nasze leki nie są przystosowane do przechowywania w tak wysokich temperaturach, poza tym miejscowa ludność ma bardzo niską świadomość i dużą niefrasobliwość w zażywaniu leków, trudno im również zapamiętać i zrozumieć jak prawidłowo dawkować medykamenty.

Mam nadzieję, że powyższe dwie listy pozwolą Wam ocenić pod względem przydatności rzeczy, które zamierzaliście zabrać do Kenii. Zachęcam do zabrania ze sobą czegoś, co choć trochę ulży w ich biedzie.

Jeżeli uważasz, że powyższe informacje były dla Ciebie użyteczne wpłać dowolną kwotę na jedną z poniższych zrzutek.

Więcej informacji na temat warunków życia w Kenii można znaleźć na naszej stronie internetowej.
(rwb)

Tutaj istnieje możliwość skomentowania tej wiadomości na portalu społeczniościowym Facebook.

Partnerzy