Menu

2017.02.07 - zawartość paczki do Kenii

Zdjęcie przedstawia zawartość naszej ostatniej paczki, którą wysłaliśmy do Kenii. Po tej paczce pozbyliśmy się wszelkich złudzeń dotyczących zasadności, celowości i opłacalności wysyłania tam paczek. Poziom korupcji oraz tupet urzędników wszystkich szczebli pozbawiły nas wszelkich złudzeń, ale żeby ostatecznie się o tym przekonać musieliśmy poczekać jeszcze ze dwa miesiące.

Wszystkim, którzy zamierzają pomagać ludziom w Kenii wysyłając do nich paczki z żywnością i ubraniami odradzamy ten pomysł. Koszt wysłania dwudziestokilogramowej paczki wynosi ok. 200 zł (Poczta Polska), koszt odbioru paczki na miejscu wynosi ok.6-7 zł, ale wysokość haraczu nałożonego na biednego odbiorcę potrafi dochodzić do ok. 400 zł. Jak widać całkowity koszt dwudziestokilogramowej paczki to nawet 600 zł, bo kto ostatecznie zapłaci ten haracz - oczywiście osoba, która paczkę wysłała.

Zdecydowanie lepiej jest wysłać te pieniądze do odbiorcy, bo koszt utrzymania jednego dziecka przez miesiąc to ok. 100 zł - wnioski nasuwają się same. Natomiast koszt wysłania pieniędzy przez Western Union, to ok. 2% wysyłanej kwoty i nie ma żadnych kosztów przy odbiorze.

Przestrzegamy jednocześnie przed nieuczciwymi kenijczykami, bo tacy też się tam zdarzają - no cóż, ludzie na całym świecie są i dobrzy i źli - którzy potrafią opowiadać łzawe historie i naciągać wrażliwych i naiwnych turystów. ZAWSZE TRZEBA SPRAWDZIĆ UCZCIWOŚĆ OSOBY, KTÓREJ SIĘ ZAMIERZA POMAGAĆ - jeśli chodzi o okolice plaży Galu Beach oraz Diani Beach, to możemy niekiedy pomóc w weryfikacji uczciwości konkretnej osoby.

rwb, 2018.03.07

Partnerzy