Menu

ZAOPIEKUJ SIĘ przedszkolem w Galu Primary School

 

(...) podczas wschodu słońca coraz wspanialszy staje się świat... Wszystko staje się cieplejsze. Bardzo lubię obserwować wschodzące słońce. (...) Każdy człowiek, każde dziecko jest słońcem, które wschodzi. Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie się urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta. Przychodząc na świat, przynoszą ze sobą orędzie życia. We wszystkim od nas uzależnione (…) są naturalnym wezwaniem do solidarności. - Jan Paweł II "Autobiografia"

powrót do strony wyżej

Wszystkiego, co naprawdę warto wiedzieć uczymy się w przedszkolu…

Na stronie kenijskiego Ministerstwa Edukacji znajdziemy lakoniczny, ale bardzo rzeczowy opis istoty i znaczenia wychowania przedszkolnego: „Głównym celem edukacji przedszkolnej jest zaspokojenie podstawowych potrzeb rozwojowych dziecka, w tym fizycznych, duchowych, społecznych i psychicznych, poprzez formalne i nieformalne interakcje z rodzicami i społecznością. Na tym poziomie nauczanie małego dziecka skoncentrowane jest przede wszystkim na zdrowiu, żywieniu, pielęgnacji oraz podstawowej edukacji dostosowanej do wieku rozwojowego dziecka”. Rzeczywistość wygląda równie lakonicznie, ale bardzo przygnębiająco i niewiele ma wspólnego z opisanymi założeniami. Najgorzej jest w przedszkolu działającym przy Galu Primary School. Jedna z izb w parterowy budynku, to „Kindergarden”, jedynym wyposażeniem jest podłoga, wylana ze specjalnego betonu, wypolerowana do połysku przez bawiące się na niej godzinami dzieci. Poza tym nie ma zupełnie nic, tylko Pani nauczycielka z głową pełną pomysłów, piosenek, rymowanek, kreująca zabawy, ucząca dzieci pierwszych angielskich słów i zasad kulturalnego zachowania. Na ścianach, wykonane przez starsze dzieci ze szkoły, pomoce dydaktyczne przedstawiające podstawowe przedmioty, stany pogody, czy zwierzęta – wszystko opisane po angielsku. Są z nich bardzo dumni. Nie ma ławek, nie ma zabawek, nie ma klocków, książeczek, papieru, kredek, o farbkach już nie wspomnę. Kiedy po raz pierwszy trafiamy do przedszkola, nasza wizyta staje się nie lada atrakcją, a kiedy pokazujemy maluchom na wyświetlaczu aparatu zrobione przed chwilą zdjęcia nie poosiadają się z radości, ale jest coś, co zwraca moją uwagę i powoduje konsternację. Większość dzieci rozpoznaje na zdjęciach swoich kolegów i koleżanki, ale nie rozpoznają siebie. Czyżby nigdy nie widzieli swojego odbicia?... Dzieci w kenijskim przedszkolu oprócz uwagi, opieki, zainteresowania i elementarnej wiedzy, otrzymują posiłek – jest to najczęściej garść ryżu lub fasoli, albo kawałek (ok. 5 cm) ugotowanej kolby kukurydzy, zaś w najlepszym przypadku pół kubka wodnistej owsianki. Niestety za pobyt dziecka w przedszkolu trzeba płacić –około 2 500 KES za semestr, który trwa 3 miesiące, oprócz tego rodzice opłacają posiłki – 300 KES tygodniowo. Są to pieniądze jak na tamte warunki niemałe. Oprócz przedszkola w Galu Primary School, widzieliśmy lepiej wyposażony oddział w Madago Primary School, jednak oprócz ławek i większej ilości własnoręcznie wykonanych skromnych pomocy dydaktycznych, było tam też niewiele.

Zatem, jeżeli chciałbyś zaopiekować się dziećmi z przedszkola, weź udział w naszej stałej akcji i:

Co będzie realizowane z ramach akcji:

  • opłacanie pobytu dzieci w przedszkolu,
  • opłacanie posiłków dla dzieci z przedszkola,
  • wyposażenie przedszkola w podstawowe meble i sprzęty,
  • wyposażenie w przybory sportowe, zabawki, klocki, papier, kredki i farby,
  • zorganizowanie zajęć ze składania zabawek origami,
  • zapewnienie podstawowych, okresowych badań profilaktycznych.

Szacunkowy pełny koszt pobytu dziecka w przedszkolu wynosi około 1 dolara dziennie.

Jednorazowy koszt wyposażenia przedszkola wyniesie około 400 dolarów.

 

Zostań Ambasadorem Fundacji Kenya asante sana Polska

  • Opowiedz o naszej Fundacji znajomym i przyjaciołom i zachęć ich do pomocy.
  • Jeżeli znasz firmę, która mogłaby wesprzeć naszą działalność zainteresuj jej przedstawiciela naszymi akcjami.
Partnerzy